wtorek, 2 lutego 2021

Nowego Roku już drugi miesiąc.

 U mnie nic nowego dobrego . Chciałam dobrze w wyszło jak zwykle . Jesteśmy dla siebie wzajemnie jak najgorsze drapieżniki , po latach gdzie już mamy bliżej na drugą stronę agresja wzmaga się , dlaczego ?  niczego nie zabierzemy ze sobą  a walka na śmierć  o co ? o byle co  o dobra materialne , to niegodziwe. Wpakowałam moje dzieci [ nieświadomi] w niezły  bigos ,który się gotuje . Chodzi o mieszkanie , moje ,malutkie cudne , uwielbiam je , a stary cap wyciąga łapę po nie swoje.Wiem że brzydko to brzmi ale tak jest , nie chce być miła jak ktoś jest nie miły.