Już po odwiedzinach , jednej i drugiej córki ,,,, pozostał niesmak . Tak to to jest ,jedna dominuje nad wszystkimi [ tak przynajmniej bardzo chce,] ,druga za pieniądze się szkoli , chce być mądrzejsza ,ale nie bardziej samodzielna, świetnie się urządziła z [pomocą ojca podzieliła moje mieszkanie , bez nakładu własnego , tak się nie robi . Ja jestem teraz pod kreską w stosunku do starszej córki , ponieważ to ona zapłaciła za moje mieszkanie , ja się o nie postarałam .Tak , czy siak łatwo się dzieli cudzym. Moim zdaniem to jest wstrętne.Zrobiłam sobie prezent na dzień matki - jadę nad morze.
