W domu jak co dzień , raz jestem ochocza do spaceru i roboty a następny dzień do kitu. Nie znoszę takiego czekania na śmierć , jestem świadoma tego że tak się zachowuję . Nie mogę się pozbierać i zmotywować do działania. Dziś sen miałam nie dobry .zęby , wizyta u protetyka , to nie wróży niczego dobrego.Dzieci tel. Ale coraz mniej jest zainteresowania szczerego moją osobą , takie odnoszę wrażenie. Nie chcę im siedzieć na głowie , każdy ma swoje życie , ja nie brałam udziału w ich życiu dostatecznie dobrze [ nie miałam pieniędzy , moje życie szło ku upadkowi] i tak to teraz jest . Brak więzi .No cóż , i tak bywa.
wtorek, 22 lipca 2025
poniedziałek, 21 lipca 2025
21 dzień lipca 2025.
U mnie po staremu . Dzieci dopytują się jedna o drugą ale na siebie mają focha . To takie dziwne ,ale cóż nikt nie może zmienić drugiego człowieka może tylko zmienić podejście .Zbychu dalej jest zapominalski ,ale czy to z lenistwa czy tak ma ?a mnie krew zalewa , nie mogę nad tym zapanować , dlaczego ja muszę pamiętać a on nie .Gorączka na zewnątrz , dokucza mi to , nie czuję się dobrze , choć bardzo się staram..
wtorek, 15 lipca 2025
15 dzień lipca.
Fajna pora , dziś troszkę deszczu . Cóż zbliża sie termin wyjazdu wakacyjnego , już się cieszę , Mam trochę niepokoju w sobie czy podołam temu , ponieważ cała ta otoczka jest na mojej głowie , Zbychu ma to w dużym niedomówieniu, jest jeszcze mniej zorganizowany niż ja , trzeba go za rękę prowadzić .Dzieciska moje tel . regularnie [Sylwia] Kasia od przypadku, ale jej jej tego nie brakuje to ja to rozumie.Oby było dobrze.
sobota, 12 lipca 2025
12 dzień lipca 2025.
Dni lecą jak strzała, za chwile jesień , ach ,trzeba korzystać z tak pięknej pogody. Nic u mnie się nie zmieniło , dzieci kręcą mną jak ,,cygan słońcem,, a ja nie mam odwagi powiedzieć dość , robią sobie prawo są dni że nie mam siły na telefony , czuje się jak osaczone zwierzę , ale jak nie odbiorę to jestem ,,be,,.do dyktowania mi warunków postepowania , to niegodziwe.Wiele z nas matek ma to samo w swoim życiu i tak trwamy w swoim braku odwagi.Zbychu też jest jak dziecko i to z zespołem ,,dovna,, bo przecież ile razy można coś mówić a on i tak nie pamięta, kobiety nigdy nie bierzcie sobie do domu starszego faceta, to jest nie do pogodzenia. Muszę jakoś sobie poukładać życie po swojemu , mniej zwracać uwagę na innych, bo tak prawdę mówią każde chce mnie tylko i wyłącznie krytykoć i ustawiać w pionie ale po swojemu.


