Jestem na urlopie,był długi weekend i przebimbałam go ,trochę na kanapie trochę na spacerze.Teraz mam dylemat ,jeszcze nie wyjechałam z kraju a już sa niesnaski z moimi dzicmi ,one sa pokłócone i jak to zrobić żeby dobrze było???co mam im zawieść ? one wszystko maja ,najchętniej przyjęły by kufereczek stóweczek euro -a ja takowych nie mam ,nawet eurocentów u mnie brak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz