poniedziałek, 28 kwietnia 2014
poniedziałek.
Fajnie ,fajnie i po fajnym.....W sobote zaszalałam w Selgrosie,a co ,należy mi się .Mięso jest w tym sklepię bardzo dobrej jakości ,nie raz już kupowałam ,więc i tym razem dobry zakup był-boczek surowy ach palce lizac ,schab bez kości tez ,ale w portfelu sporo kasy ubyło.a to jeszcze talerze się trafiły z lurparku ,kwadratowe ,cieniutkie piękne , a to 5 litrowy baniak ajaxu za dobra cene i oczywiście kochane słodycze.I tak oto poszło połowę mojego wynagrodzenia w ciągu jednej godziny.Dziś skromnie na obiad wczorajszy rosół i fasolka po bretońsku.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz