niedziela, 2 września 2018

Niedziela.

2 Dzień września , pięknie za oknem . Ja niestety w domu  jeszcze zamiast na łonie natury , czekam aż Zbychu się dobrze będzie czuł.  Za chwile może wreszcie ruszy dupsko , jejku , jejku  zawsze to samo , ile to można leżeć.Jutro od rana lekarz laryngolog , się okaże czy dalej będę głucha , tak mi się porobiło  , żle mi z tym  , nie wiem jak ja będę funkcjonować .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz