piątek, 21 maja 2021

21 dzień maja .

 Słoneczko na niebie się pokazało , i chce się żyć .Moje samopoczucie niestety do bani , czuję się wykorzystana przez znajomą przez bratową , jakoś one mają roszczeniowe podejście do mojej osoby , a dlaczego ? bo na to pozwalam . Muszę się uczyć asertywności  i to w tempie natychmiastowym . Bratowa to zrozumiałe , jest chorą osobę i na głowę i na inne choroby przebywa w DPS - chciałaby cosik  innego zjeść a niestety nie ma , córka się wypieła na nią , zięć  szkoda gadać na wet podstawowych spraw nie chcieli matce załatwić .  Zaangażowała się synowa , jest to pomoc duża .Ja sama jestem na emeryturze  mi starcza , ale żeby się dzielić jeszcze  , no nie dam rady . Trzy paczki zrobiłam w ciągu miesiąca , więcej nie mogę bo ja się pogubie .Ciężko to ocenić , szczególnie mi , nie myślałam że córka się wypnie na matkę , pomimo wszystko .Moje sny oscylują wśród grzybów , bijatyki , sny nie dobre.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz