środa, 26 maja 2021

26 dzień maja .

 Po bardzo długim czasie spotkałam kuzynkę , która przed laty się na mnie obraziła , wręcz wygnała mnie ze swojego życia a dlaczego ? Przypuszczam że za prawdę w oczy , może to była moja prawda  ale wszystko można przegadać . Niestety poszła po bandzie mnie skreśliła . Przez te lata wcale mi to nie przeszkadzało , ale wczoraj po tym spotkaniu na placu dla piesków  zdałam sobie sprawe jak mało jestem dla nich ważna  ,jak wcale się nie liczę . Przez godzinę Danka prowadziła monolog , dowiedziałam się  co ma , co kupiła , ile wydała , na co choruje , czym się leczy .....itd. nie zapytawszy się co u mnie? W drodze do domu rozpłakałam się    i dziś jeszcze bardziej .Każdy chce być ważny , zauważalny  nie zważając na drugiego człowieka . Bardzo jest mi smutno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz