Jest nikłe zainteresowanie moją bratową ze strony jej synowej , no cóż , nikłe ale jest . Nie interesują się czego faktycznie potrzebuje tylko zakupy zrobione zostały po swojemu . Chodzi o wodę do picia , niegazowana bo zdrowsza , ale jak ktoś woli gazowaną to dlaczego mu odmawiać ?To jest drobnostka ale mnie to przeszkadzało, nie zadają sobie trudu , minimaliści , bo..... matka piła na umór , bo nie dawała kasy , bo nie wiem co jeszcze i teraz trzeba kopnąć leżącego . .... tak po swojemu a co niech wie. Boją się jedynie kosztów ,które może będą musieli ponieść [ alimenty na dom opieki] . Zycie .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz