wtorek, 9 września 2014

wtorek.

Kogo jak kogo , ale mnie zawsze złapie na urlopie choróbsko,jak zwykle ledwo dycham z nosa leci ciurasem , oj żle się czuje.A miało być cudownie .Wczoraj zrobiłam paprykę faszerowana ,trkorzystac puki jest tania .A dziś mam w lodówce kapustę wcześniej ugotowana to będą łazanki.I już.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz