piątek, 5 września 2014

Teraz tylko dom.

Fajnie jest sobie poleniuchować, ale przydałby się dodatkowy grosz.Takich urodzin to nie pamiętam ,,,,skromnie bardzo ,wręcz ascetycznie ,ale kwiaty sa,nie takie jakie lubie  ale sa .Nie wiem dlaczego ludzie kupując jakiś prezent  , robia sobie frajde a nie osobie która ma być obdarowana, uspakajają się że zrobili swoje??? Solenizant jeszcze ma się cieszyc z tego ,to jest obłuda.Jeszcze sobie to odbije ,przyjdzie czas że zrobie tak samo ,może to Zbyszka czegos nauczy.Wczoraj to byłam zła wręcz.Wracam do ''żarcia''- nic specjalnego  ale coś trzeba wymyśleć.Więc  z resztek zasmażanej kapusty  zrobię łazanki  i będzie ok.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz