wtorek, 11 stycznia 2022

11 dzień stycznia 2022.

 Nic nowego godnego zapamiętania . Między moimi dziećmi dalej walka podjazdowa, nie wiem czemu to ma służyć , jest mi przykro . Nie wiadomo ile nam zostało czasu , a tu taki klops. Były ma się kiepsko, jest dalej w szpitalu , jakoś nie mogą go  uleczyć  , ale on też nie współpracuje, tylko narzeka. U mnie jazda bez trzymanki , Zbychu chce mnie kontrolować jak dziecko . Jestem wolnym człowiekiem i dorosłym człowiekiem .

poniedziałek, 10 stycznia 2022

10 dzień stycznia 2022.

 Nic nowego , walka podjazdowa trwa , jedno dziecko nie pewne swojego  drugie olewające wszystko bo jej się należy , oczywiście ja to tak widzę . Jest  to okrutne ale tak jest . Cały czas pracują tylko na siebie i jakoś nie wiążą końca z końcem [ młodsza]. Wszystko co złe to spychane na błędy wychowawcze rodziców i teraz ona cierpi niedogodności  psychiczne , niedostosowanie do świata , który nie chce tylko dawać ale i brać potrzebuje.Samej też nie jest mi łatwo się uporać z tą sytuacją , choroba dotyka mojego byłego męża , ja mam w domu konkubina , który nie zarabia na siebie  i nie chce tego zrozumieć że ja nie dam rady go utrzymać , poza tym tak się nie godzi.

środa, 5 stycznia 2022

5 Dzień stycznia 2022.

 Dzień się zaczynam ostatnio od analizy snów moich .... nie dobrze . Kłopoty mnie czekają  , może pośrednio ale jednak . Z partnerem dogadać się nie umie, Po co mi to było ? w takim małym mieszkaniu jeszcze chłop. Oj durna baba . Teraz mam kłopot z nim , jest jakiś nie kumaty ,zapominalski , na moich kosztach . U dzieci byle jak . Kssi się nie wiedzie , wszystko za sprawą rodziców , czyli nas . Z dzieciństwa pozostałości tak ona twierdzi  i dlatego ma tak a nie inaczej .Sylwia znowu na wojennej ścieżce z matką człowieka z którym się spotyka , wojne prowadzi wulgarną ,okropną , wstyd mi .Jak dalej tak to potrwa to zejdę na zawał.Oby nie.