Dzień się zaczynam ostatnio od analizy snów moich .... nie dobrze . Kłopoty mnie czekają , może pośrednio ale jednak . Z partnerem dogadać się nie umie, Po co mi to było ? w takim małym mieszkaniu jeszcze chłop. Oj durna baba . Teraz mam kłopot z nim , jest jakiś nie kumaty ,zapominalski , na moich kosztach . U dzieci byle jak . Kssi się nie wiedzie , wszystko za sprawą rodziców , czyli nas . Z dzieciństwa pozostałości tak ona twierdzi i dlatego ma tak a nie inaczej .Sylwia znowu na wojennej ścieżce z matką człowieka z którym się spotyka , wojne prowadzi wulgarną ,okropną , wstyd mi .Jak dalej tak to potrwa to zejdę na zawał.Oby nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz