No cóż , dalej mnie ustawia córka jak mam odebrać tel. dlaczego tak długo nie odbieram , cicho mówi bo jest w pracy , a ja te baty zebrać muszę , żeby był spokój , nie daję rady , mam tak dosyć tego przytakiwania , basta trzeba powiedzieć wreszcie , jestem w takim wieku że uważam trzeba troszkę wyrozumiałości , człek się starzeje, nie liczą się z tym moje córki . Płakać mi się chce , dlaczego ?Jak się wyciszyć ? nie wiem .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz