wtorek, 20 października 2015

Wtorek w domowym zaciszu .

I dobrze , bo mam urlop ,nic mnie robota nie obchodzi . Rano  kawa ,prasa  lenistwo .Upichciłam leczo ,całkiem dobre ,dużo papryki ,kiełbasy ,cukinia i co tam w lodówce zalega ,gotowiec pachnący i pyszny.Słoneczko jeszcze tylko do szczęścia mi potrzebne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz