środa, 22 stycznia 2020

Środa. 22 dzień stycznia ,czas leci .....

Mam trochę doła , jakoś nie mogę do kupy się pozbierać . Bardzo dokucza mi ból stóp , miałam nadzieję że to minie , ale niestety bardzo powolutku ustępuję . Przez to jestem do niczego , a do pracy jeszcze trzeba iść , no cóż  jak to mówią ...inni mają gorzej... ale ja chcę mieć lepiej . Roboty w domu też stanęły , czekam cierpliwie , kiedy koniec też nie wiem .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz