Dzień ponury , nie zapowiada się dobrze ,bo mokro i wietrznie . Tak naprawdę to jak co dzień , od rana telefony od dzieci , jedna mnie zjechała że chyba nie wiem co robię bo jak dzwoni inny tel. to ja ten rozłączam , cholera zanim dotarłam do drugiego ,,,,to się wyłączył . Nie mają wzglądu na mój wiek , i tak się cieszę że jakoś to ogarniam . No cóż teraz pora jeszcze popracować .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz