poniedziałek, 3 sierpnia 2020
Dziś mi smutno.
Poniedziałek . # dzień sierpnia 2020 r. Wracam do pisaniny ,tak to nazwę ,lepiej czasem coś zapisać niż rozmawiać o swoich sprawach , nikt nie jest zainteresowany , ludzie są w skorupie zamknięci .Za oknem ciepło ale deszczowo , więc trochę smutno , nie zawsze jednak świeci słońce. Moje dzieci nie odzywają się już parę dni ...to chyba dobrze u nich , nie wchodzę z butami w ich życie ,są dorosłe .Ostatnio nie idzie mi dobrze , moje plany napotykają co i rusz na zapory , ja się denerwuję choć wiem że nie mam na to wpływu ,trudno mi to spokojnie przeczekać.Noszę się z zamiarem uczestnictwa w jakiś zajęciach poza domem żeby nie zwariować , nic mi jeszcze nie wpadło ciekawego dla mnie w oko , robię to pobieżnie ,,, a to może , a może tamto. Chcę się sprecyzować ,,,na razie tylko chcę. Brak mi pogody wewnętrznej , wiary że warto ,, już sama nie wiem czego .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz