niedziela, 14 grudnia 2014

nowy tydzien.

Cisza w eterze ,dzieci się pogniewały i to zapewne na bardzo długo ,niepokoję się ,uzależniły mnie od swoich telefonów i teraz mi tego brak ,mam to na co zapracowałam .Trudno ,bardzo mi z tym żle ale stało się , nie wiem czy sobie z tym poradzę czy wpadnę w matnie.Jakby nie odwócic to dupa i tak z tyłu.Nie nadaję się do tych czasów ,zawsze nie tak ,zawsze żle ,zawsze biednie i za to mnie winia .Liznęły lepszego życia i za wszelka cenę mnie chcą tak nastawić ,ja nie nadaję się na emigrację ,wole swój chleb polski niż niemieckie bułki z masłem.Uważają że jestem samolubna egoistka ,trudno ,nic na siłę.Bardzo mi żle idzie .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz