Zrobiłam trochę pracy już ,zaległości ze sprzątaniem nadrobiłam .Nie szło mi dobrze ,bo mam dość sprzątania w pracy ale jak mus to mus.Nie bardzo wiedziałam co na obiad przygotować ,po sprawdzeniu zawartości zamrażarki ,,,znalazł się kawałek szynki .Pokroiłam w zdłuż włókien na cienkie plastry mięso przyprawiłam obsypałam cebulą odstawiłam do lodówki na 2 godziny.Taki przyżąd do pieczenia kurczaka w całości dziś wykorzystałam do zrobienia gyrosa po swojemu ,a co to z tego będzie ./ zobaczymy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz