Dzień jak co dzień tylko bardziej ponuro, chłodno i wilgotno. Byłam na zakupach , kupa kasy została w sklepie , wszystko bardzo drożeje , ale nie ma co narzekać , jest ok. Moje dziewczyny jakoś nie mogą dojść do porozumienia , mam wrażenie że konkurują ze sobą wzajemnie ,a to jest nie zdrowe. Nie mam wiele do gadanie , prawie ich nie wychowywałam , są dłużej na obczyżnie niż pod poimi skrzydłami marnymi twierdzę, bo marna ze mnie matka ,skoro tak mnie traktują. Nie żebym się żaliła , poprostu robiłam coś żle i takie są efekty.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz