środa, 30 grudnia 2020

 Kolejny dzień mija na niczym . Takie pospolite czynności i nic poza . Co się ze mną dzieje? Brak radości , chęci do czegokolwiek i z czegokolwiek. No cóż widocznie ten typ tak ma . Jutro ostatni dzień roku 2020 . , Jakoś minął bez większych zgrzytów u mnie przynajmniej , bo u moich dzieci całkowita'' rozpierducha'' , może jeszcze doczekam takich słów   ...halo. mama u mnie super.

wtorek, 29 grudnia 2020

 Kończy się ten dziwny rok , następny nie zapowiada się inny . Niedomagam na zdrowiu coraz bardziej , jestem w wieku 64 lat prawie niedołężna , bardzo się staram trzymać pion ale z marnym skutkiem . Jeszcze trochę to się nie podniosę , aż dziw bierze że tak szybko człek robi plajtę .Nawet postękać nie ma do kogo  bo i kogo to obchodzi . Ludzie chcą by to ich słuchano a nie chcą słuchać co mają do powiedzenia inni. . Doświadczyłam tego i nadal doświadczam , to jest przykre, bo spotykają się aby nawrzucać jak do śmietnika pełno swoich niepowodzeń  . Zazwyczaj to się odbija na psychice , niestety. Nie jesteśmy z żelaza .Jak to wszystko ogarnąć ? nie wiem .

piątek, 18 grudnia 2020

Święta .

 Mamy grudzień 2020 - smutny rok  bardzo . Ciężko mi idzie ,coraz mnie dogaduję się za Zbychem , on to ja tamto ,zwariować można . Leci dzień za dniem bez niczego szczególnego  , ale żyjemy i to jest fajne . Gdyby jeszcze była nić porozumienia  między nami , to już fajnie byłoby . Słabnę z dnia na dzień , to nie do wiary jak kończy się życie  , a to nogi wysiadają , a to pęcherz nie bardzo już trzyma , a co dalej ??? nie wiem .Jak sobie pomyślę że ktoś będzie mi tyłek mył  to nie dobrze mi.Ja tak nie chcę.

piątek, 28 sierpnia 2020

28 Dzień sierpnia.

 Dzień jak co dzień  z niewielką różnicą czy są pretensje od dzieci  czy ich brak . Tak to się kręci . Piękny słoneczny dzień , wspaniale  . Znowu wrąbałam się w koszty  ,kurczę to już chyba ostatnie , ponieważ czas myśleć jak będziemy żyli jak Zbychu przestanie pracować ? . Pali , pije , auto kto to utrzyma? ja ? nie dam rady .Mam obawy . 

wtorek, 18 sierpnia 2020

18 dzień sierpnia.

 Z dnia na dzień idzie mi lepiej , czytam mądre książki teraz dopiero  ale lepiej póżno niż póżniej  . Mam już stół , tak do końca nie jestem zadowolona... może się przyzwyczaję .Pogoda piękna , troszkę się ochłodziło  ,,,odrobinę.

piątek, 14 sierpnia 2020

Krzysztof Trybulski - Sekrety Prawa Przyciagania Audioksiazka

Piątek.

 Jutro święto u nas , trzeba zaplanować coś  . Pogoda wymarzona  ,może nawet za gorąco ale co tam , lato  jest. Dalej kiepsko sobie radzę z bolącymi nogami  , bez przeciwbólowych tabletek nie idzie .Dobrze byłoby wyskoczyć nad wodę gdzieś , gdzie nie ma ludzi , bo jestem dużej tuszy .Puki co pomysłu brak . Znajomi jadą w siną dal a ja tylko dom , sklep  iiii.Może za dużo oczekuję od partnera?

😎😛

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Poniedziałek .

 Bardzo gorąco  , lato mamy wszędzie . Wczoraj troszkę byłam nad wodą  ,ale ze Zbychem  nic się nie dzieje , ani na kajak ani na łódkę tylko siedziałby w domu i wóde chlał.. Muszę sobie znależć odskocznie jakąś bo do piachu szybko pójdę .Dziś też dzieci tel . ale nie obyło się jak zawsze bez zgrzytu , mój tel. czasem  szwankuję , jak na mnie warknęła  córka...... nic się nie zmieniło ,  jestem bezradna w stosunku do dzieci , wciąż cierpię z powodu poczucia winy że nie poświęciłam im czasu i uwagi jak były w domu , tylko praca , praca a dzieci były koło nas . Wstydzę się tego bardzo , może by im się lepiej potoczyło życie ? Może kiedyś się wyzwolę z poczucia winy  ,ale to nie nastąpi bez wybaczenia.

piątek, 7 sierpnia 2020

Piątek.

 Tak się kiepsko czuje z tym że naskoczyłam na Zbycha wczoraj , i  po co ? To nic nie daje a atmosfera jest do niczego .On jest bezradny  jak dziecko , obawiam się że to mi będzie ciążyło .Bardzo się staram [ może za mało]  być pozytywnie nastawiona , marnie mi to idzie , jak tylko mogę to zaraz skaczę do Zbycha. Może potrzebuję odpocząć od niego i  on ode mnie . A poza tym  , słońce świeci  , jest cudnie .

czwartek, 6 sierpnia 2020

czwartek

Nostalgia mnie jakaś dopadła  choć usilnie się bronie a jednak .  Troszkę zawirowań by się przydało chyba.Dzień za dniem  , szybciorem leci  , właściwie to mi się przelewa między palcami czas , mało konkretnie wykorzystany . Pozytywne jest to że więcej czytam . Koniecznie muszę znależć sobie jakieś kółko zainteresowań .Towarzystwa nie mam  , może dlatego gnuśnieje , ?😍

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Dziś mi smutno.

Poniedziałek . # dzień sierpnia 2020 r. Wracam do pisaniny ,tak to nazwę   ,lepiej czasem coś zapisać niż rozmawiać o swoich sprawach , nikt nie jest zainteresowany , ludzie są w skorupie zamknięci  .Za oknem ciepło ale deszczowo , więc trochę smutno , nie zawsze jednak świeci słońce. Moje dzieci nie odzywają się  już parę dni ...to chyba dobrze u nich  , nie wchodzę z butami w ich życie ,są dorosłe .Ostatnio nie idzie mi dobrze , moje plany napotykają co i rusz na zapory , ja się denerwuję choć wiem że nie mam na to wpływu ,trudno mi to spokojnie przeczekać.Noszę się z zamiarem uczestnictwa w jakiś zajęciach poza domem  żeby nie zwariować , nic mi jeszcze nie wpadło ciekawego dla mnie w oko , robię to pobieżnie ,,, a to może  , a może tamto. Chcę się sprecyzować ,,,na razie tylko chcę. Brak mi pogody wewnętrznej , wiary że warto  ,, już sama nie wiem czego .

czwartek, 30 stycznia 2020

czwartek .

Dzień ponury , nie zapowiada się dobrze  ,bo mokro  i wietrznie . Tak naprawdę to jak co dzień , od rana telefony od dzieci , jedna mnie zjechała że chyba nie wiem co robię bo jak dzwoni inny tel. to ja ten rozłączam , cholera zanim dotarłam do drugiego ,,,,to się wyłączył . Nie mają wzglądu na mój wiek , i tak się cieszę że jakoś to ogarniam . No cóż teraz pora jeszcze popracować .

środa, 29 stycznia 2020

29 dzień stycznia .

Leci czas szybciorem , człek coraz bardziej zniedołężniały, jasny gwint , czy ja już nie wydobrzeje? Ze Zbychem jakoś się ostatnie nie dogaduję , ciężko mi go znieść , jest nie wiem nawet ja to powiedzieć ?tetrykiem chyba . Mam jeszcze parę pomysłów do zrealizowania , na tym  mi zależy  , ale czy dam radę ? czas pokaże . Bratowa moja jest zostawiona sama sobie , dzieci się od nie odwróciły  ,jest sama ze swoim życiem z którym nie radzi sobie wcale , a dzieci chcą i owszem mieć matkę zdrową , na chodzie z kasą , nie pijącą , a tu wszystko jest na przekór , i zostawiły ją na pastwę niedoli .Cóż ja mogę ??

czwartek, 23 stycznia 2020

czwartek .

Już troszkę do przodu z pracami w domu , jeszcze żaluzje i motorki do nich, wyciąg kuchenny , pomalować i koniec  nic więcej . Nogi mnie bardzo bolą , nic nie ustępuję , resztkami sił  chodzę do pracy  , jak długo to jeszcze będzie trwało? A teraz Marysiu miłego resztę dnia .

środa, 22 stycznia 2020

Środa. 22 dzień stycznia ,czas leci .....

Mam trochę doła , jakoś nie mogę do kupy się pozbierać . Bardzo dokucza mi ból stóp , miałam nadzieję że to minie , ale niestety bardzo powolutku ustępuję . Przez to jestem do niczego , a do pracy jeszcze trzeba iść , no cóż  jak to mówią ...inni mają gorzej... ale ja chcę mieć lepiej . Roboty w domu też stanęły , czekam cierpliwie , kiedy koniec też nie wiem .

środa, 15 stycznia 2020

Połowa stycznia 2020.

Za co bym sie nie wzięła to piętrzą się trudności. Tak mam . Roboty domowe nie ruszyły jeszcze wcale , trzeba wytrzymać . Za oknem jesienna zima , oj robale nas zjedzą latem , mróz nie wymroził ani chorób ani robactwa . Trochę mi smutno że te moje pomysły są tylko moimi z bardzo małą akceptacją rodziny , która jest daleko  ale jest . Moje nogi dalej niedomagają , z trudem się poruszam , nawet zakupy mnie nie cieszą , . Kiedy będzie dobrze?

środa, 8 stycznia 2020

dom.

Za co się wezmę to nic mi nie idzie , ale to nic . W domu się powoli psuje część urządzeń , tak to jest jak się nie robi przeglądu  . Zbychu już wcale się nie interesuje niczym . A ja sama cóż mogę ? wiele bym chciała ale to nie na moją głowę. Ruszyłam umywalkę , teraz patrzę leci woda i co ?? wiaderko podstawiłam jak za dawnych czasów , fachowców jak na lekarstwo , albo nie odbiera telefonu albo jest za drogi i tak to się wszystko toczy..

CANDY TRIO95031X Opvaskemaskine

CANDY TRIO95031X Opvaskemaskine

poniedziałek, 6 stycznia 2020

6 stycznia2020.

 Teraz to już rozterki Marysi  na emeryturze. Tak właśnie rozterki , mało ostatnio dobrego się dzieje u mnie . Dzieciom się pokićkało życie jednej i drugiej , ale tyle tylko na ten temat bo nie jestem upoważniona o nich pisać . Mogę o sobie .Nic po mojej myśli , Zbychu nie dotrzymuje mi kroku , tak jakby szedł w przeciwną stronę , nawet nie chce mi się z nim gadać . Bardzo chcę zmieć troszkę w mojej tak zwanej kuchni , ponieważ jest mikroskopijna więc trudno naz. ją kuchnią , ale ułatwić sobie życie bardzo bym chciała , trochę drogo jak dla mnie ale.... Zamienię zwykłą kuchenkę gazową na trio , czyli trzy w jednym , kuchenka , piekarnik , zmywarka . Dojrzewam do  realizacji.Trochę dewastacji trzeba zrobić , po mojemu , nie mam kurka do zmywarki  ,ciekawe co tam jeszcze wyjdzie . .Zbychu wcale tym nie jest zainteresowany , sama muszę się tym zająć.